środa, 1 marca 2017

Airfix Supacat Jackal 1:48 - unboxing :o


 Witam po dłuższej przerwie. Tym razem kolejny unboxing. Hola hola, miały być konwersje, a są zdjęcia pudełek, zakrzykniecie. A ja odpowiem: owszem, nie bez powodu. Model został wycofany z produkcji, niech więc zostanie po nim pamiątka :)

Welcome back my fellow readers. This time I've got another unboxing for you. Buuut Zupek, unboxings are boring, you say. Yup, that's right. But production of this model was ceased, so for some of you that may be the last opportunity to look at it's parts :(




Zapraszam do unboxingu/pierwszych wrażeń z modelu Supacat Jackal, w skali 1:48, znanego brytyjskiego producenta plastików Airfix. Jak pisałem powyżej- normalnie nie robiłbym takiego posta, ale obawiam się że już za niedługo te zdjęcia mogą zostać historycznymi... Na dowód czego zamieszczam poniżej zrzut ekranu ze strony producenta.
Obydwa modele zostały przeze mnie zakupione w tajemniczym, choć jak zwykle ambitnym celu :)

Let me introduce You to my first impressions from this Supacat Jackhal, 1:48 scale, produced by the famous British plastic models manufacturer- Airfix. As I've stated before, production of this model has been discontinued, so in few(teen) months this pics may be a historical ones.
 I've bought two of them for a mysterious, yet ambitious plan (as usual :P ).




Cena

Price


Za modele zapłaciłem odpowiednio (kupione osobno):
For the models I've payed accordingly (bought in different shops):
85zł w sklepie Mojehobby (see eur here)
77zł w sklepie Hobby (see eur here)

Pudełko

Box



Nie bardzo jest się nad czym rozwodzić- dobrej jakości art modelu, wszystko co trzeba napisano. Plus za dwuczęściowe, wygodne do otwarcia pudełko. Minus za cienki i wiotki karton (ale to standard u Airfixa).

Not so much to describe here- good quality print of model artwork and all the info you may need. + for two part, easy to open box. - for a thin and fragile cardboard (but that's kind of Airfixe's standard).



Ciekawym i miłym dodatkiem jest instrukcja zamieszczona na boku tacki, pokazująca główne etapy budowy modelu- przydatna w szczególności dla początkujących modelarzy. I akurat tu mam problem, bo model wybitnie nie jest przeznaczony dla początkujących, a zaawansowani to już wiedzą.

A set of rough instructions, presenting main steps in building any model is a nice touch, especially for inexperienced colleagues. However, here I have a dilemma, as this model is really not for the beginners, as You'll see.


Po całkowitym jego otwarciu naszym oczom ukażą się:
  • Kalkomanie (wraz z bibułką która nigdy nie chcę się ich trzymać)
  • ulotka reklamowa
  • dość duża i niepokojąco gruba instrukcja
  • 3 ramki z częściami, ZAFOLIOWANE (uwielbiam to, wszak wiadomo że dużo osób lubi sobie pomacać parę modeli w sklepie a kupić jeden- w tym ja).
List of the goodies You'll see after fully opening the box:
  • decals (with a piece of blotting paper, which always detaches :/
  • leaflet
  • quite big and disturbingly thick booklet
  • 3 sprues, PLASTIC WRAPPED (I'm lovin it, as many customers like to open many boxes to buy one- myself included).



Zawartość- instrukcja

Contents- instruction



Jest w formacie A4, liczy sobie 12 stron, czyli 10 z samymi rysunkami montażu. Tutaj strona z samymi nadziubdzianymi - zabawy na pewno nie braknie!

12 A4 pages, 10 of which filled with assembly schematics. Here you have a sample. Doesn't look like an evening, does it?



Zaciekawiło mnie natomiast jedno rozwiązanie konstrukcyjne- otóż przód i tył pojazdu do części środkowej są przymocowane za pomocą przekładni różnicowych (kolejne dwa obrazki). Nie znam się na motoryzacji aż tak żeby powiedzieć czy tak samo jest w faktycznym pojeździe, tym niemniej wydało mi się to ciekawe.

One interesting idea has caught my eye- back and front of the vehicle are held to its middle part by respective differential housings (next two pics). I don't know much technical details about trucks construction to say if it is the same for "live" SAS limo, but I find it quite interesting.




Tak prezentuje się pojazd po złożeniu. Widać że części i detali jest niemało, ale nie wiem czy tłumaczy to aż tyle kroków instrukcji. Widziałem 150-elementowe pojazdy z czterema stronami instrukcji i dało się poskładać.

That's how the assembled should look like. It can be seen that it has quite a lot of parts, but for me that still doesn't justify 10 A4 instruction pages. I've seen 150-pieces models of tanks with 3 instruction pages, and they were gluable.





 Przynajmniej malowanie pójdzie szybko :-P

At least the painting should be quick :-P





Zawartość- części

Contents- parts

Trzy wypraski które otrzymujemy prezentują się następująco:

Three sprues are looking as follows:







 

I to były ostatnie pozytywne rzeczy które o nich przeczytaliście. Generalna opinia- czuć w rękach "taniość" wykonania. Szczegóły:
  • Jedna z ramek jest cała pogięta i zwichrowana. Nie wiem jak to możliwe, bo pudełko nie było pogięte, jest w nim dużo miejsca  dla części a we folii latały luźno. Czyżby były wyciągnięte z formy jeszcze zbyt gorące?
And what You've just read, were last positives about them. Generally- You can feel in Your hands how "cheaply" parts are made. In details:

  • One of the sprues is twisted and crooked. I have no idea how this was done- box wasn't dented,there i a plenty of room inside and al 3 sprues haven't been crushed by too tight plastic wrapping.Maybe they were pulled out of their molds when still too hot?



  • Podobnie jak wyżej- nie wiem czy będzie to widać, ale część pośrodku zdjęcia jest bananem, a powinna być prosta.
  • Similar like above- I don't know if this is visible in this photo, but part in the middle is a banana, while should be straight.



  • Nie wiem jak wy, ale ja zawsze myślałem że nity są prostopadłe do powierzchni w której tkwią :o
  • I've always thought that rivets are perpendicular to the surface they are supposed to hold :o



  • Linie podziału formy. Dyskretne jak bomba w latrynie.

  • Discrete mold lines. A bomb in a toi toi, does it tell You anything? 



  • Części- drobniejsze. Linie podziału form- nie :-P
  • Parts- much smaller. Mold lines- nope :-P
 

  • Pogięte pałąki klatki bezpieczeństwa, w dodatku wyrwane z ramki. Mnie to nie obchodzi, i tak będę je wycinał, ale większość pewnie będzie zostawiała - ryzykowne prostowanie gratis.

  • Twisted roll cage, ordinary teared off the main sprue. I personally don't care, I'll be removing them anyway, but most modelers have free, risky heating-straightening.




  •  Ostatnie - o ile dobrze czytam instrukcję, to te dziury po wypychaczach powinny być widoczne na gotowym modelu. Szczególnie ta otoczona nitami z każdej strony wydaje się łatwa do zaszpachlowania :-P

  • Finally- if I've read the instruction correctly, guide pin holes (or push-pin holes?) marked in red should be visible when model is fully assembled. The ones surrounded by rivets seems especially easy to fill.













Na koniec dorzucę obserwację której nie udało mi się na zdjęciach uchwycić (pewnie czarny wash by pomógł)- niektóre części mają różne faktury w różnych ich miejscach. Pałąki klatki bezpieczeństwa (te pogięte) potrafią z jednej strony być błyszczące, z drugiej półmatowe.


Last, I'll add one observation which deemed impossible for me to capture on the photo- texture differences (probably black wash would have helped). Some parts are matt one the one side, while glossy on the other (both of them visible).



Podsumowanie

Summary

Jak już pisałem, model wybitnie nie nadaje się dla początkujących:
  • skomplikowana instrukcja, 
  • stosunkowo dużo elementów jak na rozmiar pojazdu
  • duża ilość baboli i błędów na małych elementach
  • drobne części które trzeba oczyszczać z grubych linii podziału formy
  • nie rozumiem również jak przy nieuszkodzonym pudełku i dużej ilości miejsca w środku ramki i elementy mogły się tak pogiąć.
Chcę jednak wyraźnie zaznaczyć- NIE jest to model według mnie tragiczny, czy zepsuty. Po prostu trzeba wiedzieć czy na pewno to jest to co chce się kupić. Początkującym adeptom polecam jednak dopłacić te 0-30zł i kupić podobny model np. Tamiyi, Dragona (może być ciężko) czy chociażby Revella, który będzie lepiej przemyślany (i zapewne spasowany), a więc i prostszy w budowie.

As I've already stated, this model really is not suitable for the beginners:

  • complicated instrutions
  • quite a lot of parts, in contrast to vehicle's size
  • significant number of mistakes and troubles expected with small parts
  • thick mold lines on the small parts + scalpel + fingers...
  • still no idea how parts and sprues can be so damaged despite undamaged box and plenty of room inside of it.
Finally, I'd like to state clearly: I do NOT consider this model as "horrible" or "broken". You simply need to know if this is what Your really want to buy. I strongly encourage young adepts of modeling arts to pay this few EUR more for Tamiya, Dragon (may be hard), or even a Revell model which will be better made, thus easier to put together.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będę wdzięczny za linkowanie moich zdjęć czy postów, o ile zostanie podany link do źródła.
Wszystkie grafiki zostały użyte w celach reklamowych lub poglądowych, nie czerpię dochodów z ich wykorzystania. Jeśli nie chcesz aby twoja grafika tu była, napisz do mnie.

It'll be great if you link mine pictures or posts, as long as you provide link to source.
All graphics are used for advertising, educational or demonstrative purposes and I do not have any financial profit from using them. If you don't want your graphics to be here, write to me and I will remove it asap.